Walidacja patentu – czym jest i co warto o niej wiedzieć?

Walidacja patentu – czym jest i co warto o niej wiedzieć?

Jeśli zamierzamy ubiegać się o udzielenie patentu europejskiego na nasz wynalazek, z pewnością usłyszymy termin „walidacja” Na czym polega walidacja patentu i po co się ją robi?

 

Do czego potrzebna jest walidacja patentu?

Walidacja to termin stosowany w odniesieniu do patentów europejskich. Patent Europejski, po tym gdy decyzja o jego udzieleniu zostanie wydana przez Europejski Urząd Patentowy (EPO), jest niejako „zawieszony w próżni”: co do zasady nie obowiązuje w żadnym z 38 państw – stron Konwencji o Patencie Europejskim (EPC). Aby sprawić by ten patent zaczął obowiązywać w danym kraju, w ciągu maksymalnie trzech miesięcy od daty publikacji informacji o udzieleniu patentu (publikacja B1) należy dokonać walidacji tego patentu w wybranym kraju. Procedura ta nie jest skomplikowana.

 

Na czym polega walidacja patentu?

Walidacja patentu europejskiego w wybranym kraju wiąże się z dopełnieniem szeregu formalności, które są zależne od przepisów prawa tego kraju. Najczęściej są to: wniesienie stosownej opłaty i/albo przetłumaczenie zastrzeżeń patentowych albo całości opisu patentu na język danego kraju. W niektórych krajach obowiązuje też przymus rzecznikowski. Oznacza to, że walidacji nie można dokonać samodzielnie – trzeba skorzystać z usług lokalnego rzecznika patentowego.

 

Jak długo trwa walidacja patentu?

Czas trwania procesu walidacji zależy od urzędu patentowego danego kraju. Należy jednak bezwzględnie podjąć działania i dokonać wszelkich niezbędnych formalności przed upływem trzech miesięcy od daty publikacji B1 patentu.

 

Jak przebiega walidacja patentu europejskiego w Polsce?

W Polsce procedury i warunki walidacji patentu europejskiego określa Ustawa z dnia 14 marca 2003 r. o dokonywaniu europejskich zgłoszeń patentowych oraz skutkach patentu europejskiego w Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. z 2016 r. poz. 2).

Zgodnie z założeniami przepisów ww. ustawy, aby przeprowadzić walidację patentu europejskiego w Polsce, należy ww. terminie 3 miesięcy od daty publikacji B1 złożyć do UPRP tłumaczenie całości opisu wynalazku na język polski. Przy tym, w celu złożenia tego tłumaczenia właściciel patentu, w sytuacji gdy nie jest podmiotem polskim, musi dzialać za pośrednictwem polskiego rzecznika patentowego. Należy również wnieść do UPRP opłatę urzędową za publikację tłumaczenia. Wysokość tej opłaty zależna jest od ilości stron przetłumaczonego na język polski opisu patentowego.

 

O czym należy pamiętać po zwalidowaniu patentu?

Aby cieszyć się ochroną patentu europejskiego w wybranych krajach nie wystarczy sama walidacja. Należy pamiętać o utrzymaniu patentu w mocy – i co roku należy wnosić opłaty za kolejne lata ochrony do urzędów patentowych wszystkich krajów, w których patent został walidowany i w których nie chcemy by patent wygasł.

 

Napisz do nas i zapytaj nas o ofertę!

    Skontaktuj się z nami!

    Potrzebujesz wsparcia rzecznika patentowego? Opisz nam Twoją sprawę!
    Wrócimy do Ciebie z ofertą najszybciej, jak to możliwe.

    Zobacz również

    Tajemnica zawodowa rzecznika patentowego a NDA

    Wyjaśniamy, dlaczego pytanie o zawarcie NDA z rzecznkiem patentowym, choć zrozumiałe, w praktyce jest zbędne. Rzecznika patentowego, jak adwokata, obowiązuje tajemnica zawodowa z mocy ustawy, a jej złamanie grozi nawet utratą prawa wykonywania zawodu. Sprawdź, czym różni się tajemnica rzecznikowska od zwykłej umowy o poufności i kiedy NDA faktycznie ma sens.

    czytaj więcej

    Jak opatentować nazwę

    Patent chroni wynalazki, czyli rozwiązania techniczne, a nie nazwy ani logo. Wyjaśniamy, jak w praktyce wygląda rejestracja nazwy jako znaku towarowego, dlaczego badanie zdolności rejestrowej to najważniejszy etap całego procesu i dlaczego darmowe wyszukiwarki w internecie nie dają realnego obrazu ryzyka. Podpowiadamy też, na czym polega klasyfikacja nicejska i dlaczego warto powierzyć zastrzeżenie nazwy rzecznikowi patentowemu.

    czytaj więcej

    Darmowe badanie znaku towarowego – czy warto?

    Reklamy kuszą hasłem „sprawdzimy Twoją markę za darmo”, a mail z odpowiedzią przychodzi tego samego dnia. Problem w tym, że darmowe badanie odpowiada na złe pytanie: mówi, czy istnieje znak identyczny, a nie czy wchodząc na rynek z daną nazwą nie naruszysz cudzych praw. Wyjaśniamy, co realnie dostajesz za zero złotych, dlaczego badanie na samą identyczność nie wychwyci kolizji fonetycznych i znaczeniowych, oraz ile potrafi kosztować pomyłka.

    czytaj więcej